wtorek, 23 lipca 2013

Santorini

Dzisiejszy dzień zaczęłyśmy o 4:30 pobudką :)  Zjadłyśmy śniadanie, wzięłyśmy prowiant i pomaszerowałyśmy na autobus. Dojechałyśmy nim i musiałyśmy się przesiąść na prom -  który płynął na Santorini 3 godziny. Był mały sztorm, więc ludzie co chwila ganiali do toalety ;)

Natomiast to co zobaczyłyśmy na miejscu przeszło nasze oczekiwania. Zdjęcia mówią same za siebie. Spędziłyśmy przemiły czas w pięknym miejscu. Było warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz